środa, 17 kwietnia 2013

Ślubnie, z okopów...

Mieszkam w okopach... Serio.Pokażę Wam, za chwilkę :)
Widok za oknem wpędza mnie w schizofrenię, bo z jednej strony - wiosna, słoneczko, pięknie jest, a z drugiej - no właśnie... mieszkam w okopach...

Do tego zdążyłam już zaliczyć pierwszą wiosenną grypkę, która mnie powaliła i trzymała w łóżku przez parę dni. Stąd ta przerwa w blogowaniu.

A teraz kartka. Ślubna, oczywiście sztaluga... Nie wiem dlaczego tak trudno namówić ludzi na inna formę. Nie wiem, może to specyfika regionu? Że ludzie takie rzeczy stawiają sobie na półkach, kominkach... Miłe, ale... no bo ja wiem? W każdym razie sztaluga. Beza z karmelem :) Kartka w odcieniach bieli i ecru.




   
 I jeszcze zdjęcie - zapowiedź :) Bo to, co w drugim pudełku - jutro :)






A teraz pokażę mój piękny, wiosenny ogródek...





To jest to, co widzę przez okno... No i co, nie mówiłam, że mieszkam w okopach? :D
Potworny remont, który potrwa jeszcze najmarniej miesiąc, nie mam pojęcia jak to przetrwać, zwłaszcza w połączeniu z komunią Martyśki, chyba mnie to przerasta cokolwiek...

Dziękuję, że zaglądacie :) I dziękuję w imieniu Martysi za Wasze głosy w Warzywkowie. Dziękujemy i prosimy o jeszcze :)

Na dzisiaj to wszystko -
Do zobaczenia!


10 komentarzy:

Ataboh pisze...

No faktycznie z letka masz dziwnie za oknem...Nie bardzo wiadomo wiosna toto czy nie ;)
Ale wiesz co mam pomysł nie patrz za okno, rób kartki bo dobrze to robisz :)

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Ale w wypadku jakieś wielkiej apokalipsy możesz się czuć bezpiecznie ;). Kartka przecudowna! Choć ja tam też nie widzę jakoś sensu w sztalugowych kartkach :P

Ewarost pisze...

Nic nie poradzisz... klient nasz Pan, ja wolę takich co wiedzą czego chcą niż tych co nic nie powiedzą a potem marudzą :))) beza z karmelem śliczna, jak ja to nazywam na bogato... w staroangielskim klimacie :) Bardzo mi się podoba !!!

alusiek7 pisze...

Super karteczka wyszła...
dużo zdrówka życzę... :)

Ludeczka pisze...

Ja nie mogę patrzeć na Twoje kartki ;) Od razu bym chciała zrobić taką samą, a to niewykonalne :)
Świetna kompozycja kwiatkowa.

Suzeja pisze...

Madziu i cóż by tu rzec, pięknie pokazałaś kontrast między słodką karteczką, która bardzo mi się podoba z niepięknym widokiem zrujnowanego ogródka, mam nadzieję że nas to minie, choć zapowiada się na poważnie :D

el pisze...

piękny komplecik

Joanna pisze...

Cuna kartka :)
A ogordek dojdzie do siebie ;)

Anna Maria Mieszczak pisze...

Beata ma rację - zamiast patrzeć przez okno rób kartki - to są zdecydowanie lepsze widoki. No i my mamy co podziwiać. :)

Pelargonia pisze...

Dziękuję dziewczyny! :*
Jakoś przetrwam ten remont. Jakoś... :D
Dzięki za dobre słowo, bo kartka jakaś taka troszkę beznatchnieniowa była :D
I melduję, że wczoraj padła mi w komputerze karta sieciowa i znowu nie wiem kiedy będę... buuu... :(