środa, 16 listopada 2011

Świątecznie, a jakże...

     Przeplatanie już mi powoli wchodzi w nałóg :D Musiałam jeszcze jedną, po prostu musiałam!
Stonowana w kolorkach, taka elegancka bardziej:


A tu - wręcz przeciwnie:  bardziej pstrokate:

Na więcej już nie miałam czasu. Dotarły nowe zabawki i musiałam wypróbować :D
W najbliższym czasie coś przydatnego dorzucę do mojego candy, więc zaglądajcie :)

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i miłe komentarze!
Do zobaczenia!

6 komentarzy:

Anna Maria pisze...

ależ mi się te zaplątane podobają!! zdolniacha jesteś!!

ZUzanna pisze...

mnie też bardzo się podobają. BARDZO! :)
A z tego zestawu wybieram tę ostatnią- świetna :)
Skąd ten stempelek?

Pelargonia pisze...

Dziękuję bardzo! Stempelek mój własny :D

Madzik pisze...

Obie są piękne a stempel fantastyczny:)

karola pisze...

Prześliczne

agea pisze...

fajniutkie:)