sobota, 12 marca 2011

Notesy, prezenty i wiosna :)

     Nazbierało mi się... Ostatnio coś mi za szybko czas ucieka. Niewiele robiłam z wyjątkiem zamówień. A do tego dziecko złapało jakiegoś paskudnego wirusa i leży, biedne, zasmarkane i kaszlące...
     Dzisiaj kilka rzeczy, z tego tylko dwie moje :D I od nich pewnie zacznę, a dwie pozostałe zostaną na deser.
Ja - tradycyjnie - ciąg dalszy notesów:







No. I to jest właściwie wszystko, co udało mi się zrobić poza zamówieniami...
     A teraz deser :)
Od Beaty przyszła przesyłka, a w niej jedno z jej paverpolowych cudeniek... wreszcie mogłam obejrzeć a własne oczy, dotknąć i niemalże obwąchać :D Patrzcie tylko!






     Jest to zawieszka, ale muszę dopasować do niej jakiś sznureczek/ rzemyczek/ łańcuszek... nie wiem co będzie pasowało najbardziej :) W każdym razie jest, mam ją na własność! :) Beatka - dziękuję! :*
     No i deser numer dwa - druga przesyłka, a w niej niespodzianka prosto z Leśniczówki Shiraji, a w niej ta zachwycająca lista na zakupy...






Jest śliczna, ma piękne kolorki i mam od córki kategoryczny zakaz zepsucia jej jakimiś zapiskami :D Lista leży więc sobie na półeczce i cieszy oczy :) I tutaj jest miejsce na podziękowania i buziaki dla Shiraji: Kochana, dziękuję Ci bardzo! :*
     A tak poza tym: idzie wiosna, jest pięknie i ciepło, WRESZCIE! Dość już tej zimy, mrozu i brudnego śniegu! Pora na kolory!
Życzę Wam pięknego weekendu! Do zobaczenia!

9 komentarzy:

Ataboh pisze...

Oj chyba prezencik od Shiraji mocno zapadł w serduszko, nawet twoje notesiki przybrały te same kolorki

Pelargonia pisze...

No patrz, nie zwróciłam uwagi na tę zbieżność :D Widocznie to bezwiednie, żeby się zdjęcia komponowały kolorystycznie ;)

Kirsty Vittetoe pisze...

Beautiful work, thanks for sharing!

Thanks for visiting the Pixie Blog and thanks for the shout out for Pixie, good luck!

Nurdil pisze...

W końcu i ja tutaj trafiłam :) Pozdrawiam Madziu cieplutko. Miło u Ciebie i całe mnóstwo cudeniek do oglądania ...

Pelargonia pisze...

Kasia! Ale się cieszę, że do mnie wpadłaś! :*

Anna Maria pisze...

Śliczności!!
Notesiki mnie nie przestają zachwycać - zwłaszcza niebieski, ale i fioletowy mi się bardzo podoba (choć nie przepadam za tym kolorem).
Jeśli chodzi o deserek... same pyszności. Wisiorek SUPER - jak wszystko co wymyśli Beata.
Notesik na zakupy - może zapisuj w nim tylko jakieś ważne zakupy - żeby po latach można sobie było przypomnieć co, kiedy i za ile :-P

Jutka tworzy pisze...

fajne te notesiki ..a deserek no cóż podziwiam Beatkę za to co wyprawia z tym specyfikiem
:)

shiraja pisze...

Cieszę się że zakupownik dotarł cało i zdrowo :)
Niech służy dobrze. Pozdrowonka

mirosek pisze...

Uwielbiam notesy a ten z kotkiem jest cudny :)