środa, 27 marca 2013

Mój pierwszy raz :) I jeszcze jedna pisanka.

     Pozazdrościłam Beacie tych wszystkich efektownych pierwszych razów :) Inna rzecz, że kobieta ma złote łapki i te jej pierwsze razy wcale nie wyglądają jak pierwsze :D
Ale ja też tak chciałam. A ponieważ już od jakiegoś czasu mnie ssało, kręciło, korciło - oto efekt moich zmagań. I u mnie, niestety, widać, że to pierwszy raz :D







Ramka - tamborek przeleżała w pudełku pewnie z 10 lat :D Ale doczekała się wyjścia na światło dzienne :)

Nie powiem, spodobało mi się to dłubanie. Na pewno będę jeszcze próbować i mam nadzieję, że następny raz będzie lepszy :)

I jeszcze pisanka. Taka jak poprzednie, więc bez zbędnych opisów...






Dziękuję, że zaglądacie! I za Wasze głosy w konkursie również dziękuję i Martynka także :)
Jakby ktoś jeszcze chciał nam pomóc zajść nieco wyżej, to proszę, TUTAJ jest nasza galeria :) Z góry dziękujemy!

Do zobaczenia!

6 komentarzy:

Ludeczka pisze...

No łaał - ja 8 lat temu kupiłam sobie książkę o tym hafcie i na tym stanęło. Czyli 2 lata ma jeszcze odleżeć? ;)

Ataboh pisze...

No i co - zaraza się rozszerza... fajna kompozycja.
Ja myślę co dlaej mogę haftnąć nie mając zielonej wstążeczki :)

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Fajnie wygląda to haftowanie wstążką - nigdy tego nie robiłam :). Lecę z kolejnym głosem :D

Ewarost pisze...

Twoje haftowanie bardzo mi podoba... ale ja nie mam o wstążeczkowym haftowaniu pojęcia :)

Zadumy u grobu pustego,
radości ze spotkania Zmartwychwstałego,
pokoju, nadziei, miłości i jajka smacznego.
Udanego Dyngusa oblewanego!
Niech się nie zgubi wśród tylu pisanek
Świąt sens prawdziwy - Jezus - Baranek.
Dla całej rodzinki Wesołych Świąt Wielkanocnych!

Joanna pisze...

Radosnych Świąt! :)
Piękny obrazek, pisanka śliczna :)

Anne pisze...

Beautiful creations. :)