wtorek, 19 marca 2013

Pisaneczka

     A w zasadzie to wielka pisanka :)
Powstała w ścisłej kooperacji córki i mamy, bo takie było założenie konkursu w szkole :)
Martynka dzielnie malowała farbą akrylową, przykleiła wstążkę i wszystko to, co nie wymagało kleju na gorąco. Oto efekt współpracy:






Jak widać, klejenie nie jest idealne, ale i tak uważam, że Martyśka sobie poradziła bardzo dobrze :)
Zadowolona zaniosła dzisiaj efekt swojej pracy do szkoły i czekamy na wyniki :D
Po konkursie pisanka powędruje na szkolny kiermasz wielkanocny.

A teraz jeszcze mała porcja zdjęć zaokiennych :)










To ostatnie to wejście na osiedle! Koszmar po prostu... Widać, jak bardzo mamy przewalone... dosłownie :D

Do zobaczenia!

8 komentarzy:

Anna Maria Mieszczak pisze...

Martynka - jesteś genialna!! Jajo zasługuje na pierwsze miejsce. A śniegu to Wam nie zazdroszczę - u mnie też sypnęło.

Ev (ZielonaKrówka) pisze...

Świetna praca!

Ataboh pisze...

Martyśka... brawo... świetna praca!
U nas też sypie ale tyle jeszcze nie mamy ... ;)

Malgodia pisze...

Jajko jest śliczne, dużo pochwał dla córci :)

karola pisze...

Śliczne jajeczko,brawa dla Martynki,a śniegu zazdroszcze i tu wyłamię się od ogólu bo uwielbiam zimę.Pewnie teraz posypią się w moją stronę śnieżki ;);)

Pelargonia pisze...

Bardzo dziękuję za wszystkie pochwały w imieniu Martysi :)
Zima jest piękna... przez okno :D Gorzej, jak trzeba gdzieś wyjść i przedzierać się przez zwały śniegu, albo kręcić piruety na oblodzonych chodnikach :D

Ewarost pisze...

Brawa dla córci za piękne wiosenne Jajo :) Ja tam lubię wszystkie pory roku ale jak są o czasie na swoim miejscu... teraz powinno być już przedwiośnie :)

Baukje pisze...

beautiful work!
Greetings Baukje